Flety z Karrassy

Masz jakiś pomysł na przygodę do dowolnego systemu? Potwora? Przedmiot? Postać lub tego typu dodatki? Podziel się nim z nami!

Flety z Karrassy

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 1 sty 2007, 22:20

Przedmiocik zainspirowany podobnym cudem z serialu "Futurama" - z myślą o Bestiariuszu. Dopiszcie proszę jakie informacje trzeba dodac, bo wiem że jest ich za mało, ale tekst jest krótki.

FLETY Z KARRASSY
„W całym moim życiu, które już dzisiaj należy do długich (a zamierzam jeszcze przeżyc parę dobrych lat) nie słyszałam muzyki piękniejszej i bardziej poruszającej duszę, niż na wczorajszym balu u barona Feriesa. Młody bard imieniem Erinias z wioski Karrassa grał na przedziwnym, magicznym instrumencie. Wraz z jego muzyką pojawiały się przed nami wizje – cudowne wizje rozwijających się imperiów i namiętnych miłości. Wszystkie te obrazy były tak realne, że w pewnym momencie chciałam wręcz ujac dłoń, którą wyciągnął do mnie bogaty szlachcic z jednej z pieśni barda...”
Fragment „Pamiętników” Lady Venatry, sławnej powieściopisarki

Karrassa pozostałaby do końca historii zapomnianą wioską nad Zatoką Lisverską, gdyby nie odkrycie przez rezydującego tam maga, Natholitaca, starożytnych zapisków w jednej z wielu jaskiń znajdujących się na wybrzeżu. Czarodziej ten samodzielnie rozszyfrował język, którym zostały sporządzone manuskrypty i udało mu się ustalic, że traktują one o tworzeniu niezwykłego instrumentu, nazwanego w nich „Fletem Duszy”. Przedmiot ten miał, według znalezisk, posiadac moc tworzenia bardzo realistycznych wizji na podstawie muzyki, jaka była na nim grana. Jeśli grano na nim utwór o bitwie, w magicznej chmurze unoszącej się nad instrumentem widzowie mogli zobaczyc walczących żołnierzy, gdy zaś pieśń traktowała o parze kochanków to ich perypetie mogli śledzic oglądający.

Czarodziej nie próżnował – po odczytaniu zapisków sprowadził do Karrassy kilku swoich uczniów i wspólnie rozpoczęli tworzenie pierwszego od stuleci, jeśli nie tysiącleci, Fletu Duszy. Ich wysiłek został zwieńczony sukcesem, a instrument trafił do rąk sławnego barda Tyschoma. Wkrótce opanował on granie na Flecie, a wizje które tworzył za jego pomocą zadziwiały wszystkich. Tyschom porzucił na rzecz Fletu wszystkie inne instrumenty i założył w Karrassie szkołę trubadurów.

Flety z Karrassy są nadal bardzo rzadkie, a bardów pałających się trudną sztuką gry na nich można policzyc na palcach jednej ręki. Flet taki można zdobyc dopiero po przejściu szkolenia w szkole Tyschoma, a jest ono bardzo wymagające i szansę na ukończenie go mają tylko najlepsi bardowie. Zdobycie tych zdolności jednak jest bardzo wysoko cenione i zapewnia wstęp na wszystkie dwory świata.

Te flety, które już istnieją są stworzone z czystej esencji drewna – nie konkretnego drzewa, ale żywiołów na nie się składające. Wyglądem od zwykłego instrumentu tego typu różni się tylko tym, że na jego końcu znajduje się coś na wzór cybucha w fajce. W tym właśnie miejscu tworzy się wizja, którą trubadur chce przedstawic widzom.
Ostatnio edytowano 2 sty 2007, 19:44 przez Kristof Dernhest Eidenfel, łącznie edytowano 1 raz
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Soag Afihn » 2 sty 2007, 01:55

Na początku zaznaczę, że pierwszym moim skojarzeniem książkowym był Pan Tadeusz. Pod koniec jak mieszkańcy świętowali razem z wojskami napoleońskimi.
Kristof napisał(a):bardziej poruszającej duszę, niż na balu u barona Feriesa, wczoraj. Młody bard imieniem Erinias
Tu w samym tekście zrobiłbym poprawkę. Napisz: [...]niż wczoraj na balu u barona Feriesa.[...] albo [...]niż na balu u barona Feriesa. Wczoraj. lub niż na balu u barona Feriesa. Wczoraj młody bard imieniem Erinias[...], albo w ogóle wyrzuć to wczoraj(ale skoro to pamiętnik to może jednak zostaw, ale dodaj jakąś datę we wstępie lub tam na końcu, gdzie jest napisane skąd są zaczerpnięte informacje), ale druga opcja jest trochę sztuczna stylistycznie, a co do samej treści, to może dokładniej opisz jak ten flet działa - tzn. co odczuwają ludzie, czy to w ich wyobraźni tworzy się ten obraz, a może ten flet wytwarza pewien rodzaj iluzji. Co się dzieje z ludźmi słuszącymi jego muzykę - czy są w pewien sposób zahipnotyzowani, a może tylko bardzo głęboko poruszeni muzyką wydobywającą się z niego. No i jakieś przykłady jego bardziej efektywnego zastosowania, jak np. pobudzanie w żołnierzach woli walki oraz dodatkowe podnoszenie morale, zastosowania bardziej przestępcze np. pomaganie nim sobie podczas kradzieży poprzez wzbudzanie zamieszania lub usypianie domowników, w polityce - np. jako pomoc w trakcie negocjacji poprzez wpływanie na rozmówców lub lepsze zobrazowanie im własnych pomysłów(wiadomo, że to co się zobaczy jest mniej abstrakcyjne) itp. zastosowania. Może jakieś tajniki jego tworzenia, albo napisz, że ta kwestia jest owiana tajemnicą i nikt spoza grona otaczającego czarodzieja nie wie jak stworzyć ten przedmiot. Nadaj jakieś imię czarodziejowi i może napisz jakie ludy wcześniej żyły na terenach Karrasy, coby się domyślać kto był pierwotnym twórcą tej magii pomocnej do stworzenia fletu i jak będzie Ci się chciało to jakie jeszcze formuły były zapisane w jaskini(a może tylko ta jedna, co nawet pośrednio wynikałoby z jednego za zdań) i co można dzięki nim zrobić(artefakty, czary, zwoje magiczne, mikstury) i je też stwórz.
To tyle. Jak coś jeszcze wpadnie mi do łba to napewno napiszę i mam nadzieję, że moje rady okażą się pomocne :D
Ostatnio edytowano 2 sty 2007, 06:19 przez Soag Afihn, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 2 sty 2007, 10:37

Dzięki, podsumowałeś mnie więcej to nad czym sam się zastanawiałem, co oznacza tylko tyle że parę informacji zostanie dodanych. Może jak wrócę z uczelni, może zaraz :) To się okaże.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 2 sty 2007, 19:49

Opis został trochę zmieniony - zmodyfikowałem to zdanie z "wczoraj", dodałem imię maga, opis działania który wyczytał z manuskryptów, oraz krótki opis wyglądu i tworzywa.

Daty ani nazwy ludu który tam żył nie mogę podac, ponieważ ten pomysł ma byc w założeniu uniwersalny - przeznaczony do dowolnego systemu. Stąd też nie mogę babrac się w Kalendarium (bo każdy świat ma inne) ani też z ludami. To już w gestii MG.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Soag Afihn » 2 sty 2007, 21:21

Skoro ma być uniwersalny to jak najbardziej dobrze zrobiłeś, a ten obecny opis bardzo mi się podoba i myślę, że bedzie dobry. Miałem jeszcze coś tam na myśli, ale skoro zapomniałem, to nie było to jakieś szczególne spostrzeżenie :D.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ


Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 lut 2019, 07:44 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron