Dan Brown "Kod Leonarda Da Vinci"

Fantasy, Science-Fiction, Horrory i inne.

Dan Brown "Kod Leonarda Da Vinci"

Postprzez Logan » 26 kwi 2005, 20:52

Jestem w trakcie czytania "Kodu Leonarda Da Vinci" Dana Brawna. Na pewno słyszeliście o tej książce ponieważ stała się ona światowym bestsellerem. W otaczającym mnie świecie codziennie natykam się na conajmniej kilka osób czytających tą powieść - czy to w tramwaju, czy to na uczelni...

Jak na razie jestem na samym początku około 50 strony, ale akcja szybko, praktycznie od pierwszych stron rozwija się bardzo prężnie. Myślę więc że niewiele zajmie mi przeczytanie całości, przez długi weekend powinienem zdążyć...

Czy ktoś czytał? Słyszał?
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Wiedźma » 27 kwi 2005, 06:59

Eee, ja czytałam :wink: . Powiem tak: czyta się to łatwo, szybko i przyjemnie. Ale wielka literatura to to nie jest. Troszkę zbyt popowe. Poza tym, ten cały szum medialny mnie odstrasza. Całe szczęśie, ża jak zaczynałam książkę, to jeszcze nie było o niej tak głośno...
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Logan » 27 kwi 2005, 13:22

Tak reagujesz jak ja na Harrego Pottera: za dużo ludzi na raz się rzuciło, szum medialny, pop itd...
Jak na razie czyta mi się łatwo, gładko i przyjemnie...
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Wiedźma » 27 kwi 2005, 19:32

Loganie, reaguję troszkę inaczej. Zwłaszcza dlatego, że HP podobał mi się mimo wszystko trochę bardziej. Nie mówię, że książka jest zła, tylko po prostu schematyczna. Zbyt wiele już takich przeczytałam :wink: . IMO, jest tam parę ciekawych wątków i miejscami napięcie trzyma, ale od zachwytu jestem daleka.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Grim Reaper » 4 maja 2005, 19:33

Jak dla mnie kod Lea da Vinci to bardziej kryminałek do poduchy niź książka o sprawach tajemnych. :!: Czyta się szybko i łątwo zakończenie jest ciekawe.
Aż się zdziwiłem ile wiedziałem o zakonie syjonu i graalu bo choć to jest prawdą w książce....
I'm here ....
As always....
Sometimes...
Avatar użytkownika
Grim Reaper
 
Posty: 318
Dołączył: 3 maja 2005, 20:20
Lokalizacja: Z miejsca zwanego ,,Black Rock Mountain"

Postprzez Rybson » 9 cze 2005, 21:19

Mnie ta książka średnio zrobiła. Niedawno ją skończyłem, w 2-3 dni ją przeleciałem (szybko sie czyta). Taaaaka dosc przecietna serio. Bywały lepsze :)

Ciekawy jestem tylko ile z tych wszystkich dzikich tajemnic jest prawdą :)
Bronie D&D - zawodowo. Ot, jakby ktoś nie wiedział :)

Dobry smok to martwy smok.
STZJ - Stowarzyszenie Tępienia Złych Jaszczurów

(\/)
(O.o)
(> <) This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Avatar użytkownika
Rybson
 
Posty: 570
Dołączył: 20 lut 2005, 01:03
Lokalizacja: Wybrzeża Bałtyku

Postprzez Grim Reaper » 9 cze 2005, 21:24

MOim zdaniem po za postaciami było tam bardzo dużo prawdy!Wiele rzeczy wiedziałem a i sporo siędowiedziałem choć nie wszystko o zakonie syjonu musi być prawdą bo nikt o nich nie mówi prawie nigdy.Są zbyt nieufni.A książka spoko starsza kupiła na własność (wcześniej była pozyczona).
I'm here ....
As always....
Sometimes...
Avatar użytkownika
Grim Reaper
 
Posty: 318
Dołączył: 3 maja 2005, 20:20
Lokalizacja: Z miejsca zwanego ,,Black Rock Mountain"

Postprzez Logan » 9 cze 2005, 22:12

Większość "rewelacji" Browna to zwykła fikcja literacka. Polecam przeczytać posłowie do "Kodu Leonarda...".
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Następna strona

Powrót do Książki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 21 maja 2019, 14:31 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka