Eben Alexander: "Dowód" , Wydawnictwo "Znak"

Fantasy, Science-Fiction, Horrory i inne.

Eben Alexander: "Dowód" , Wydawnictwo "Znak"

Postprzez Eriofel » 2 lis 2013, 18:18

Od razu zaznaczę, że (już) nie jestem katolikiem, ale i tak nie rozumiem, jak to możliwe, że rzekomo katolickie Wydawnictwo "Znak" wydaje zapiski klinicznych wizji dotyczących jakiegoś Boga "Oma" wraz znajdującym się w nich stwierdzeniem, że "nic i nigdy nie może nas oderwać od Boga" (co jest jednoznaczne z zanegowaniem katolickiej doktryny o możliwości trafienia do piekła). Co więcej, co do pogłębiania świadomości duchowej pan Eben wspomina: "Odkąd obudziłem się ze śpiączki, najchętniej korzystam z metody opracowanej przez Roberta A. Monroe, założyciela instytutu swojego imienia w Faber w Wirginii. Jej niezaprzeczalną zaletę stanowi nieobecność wszelkich filozofii dogmatycznych. Jedyny dogmat tego systemu brzmi: jestem czymś więcej niż ciałem." Widać więc, że pan Eben podchodzi niechętnie do dogmatów, a przecież to właśnie na dogmatach opiera się katolicyzm, który podobno Wydawnictwo "Znak" reprezentuje...
Tymczasem to właśnie wydawnictwo opatrzyło "Dowód" podtytułem "Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył niebo", tym samym potwierdzając "wiarygodność" "objawienia Oma".
Tak więc cała ta akcja z promowaniem historii pana Ebena przez Wydawnictwo "Znak", wydaje mi się mocno naciągana. Gdyby to było inne wydawnictwo, zrozumiałbym. Ale niby katolickie?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Eriofel
 
Posty: 98
Dołączył: 20 paź 2013, 05:04
Lokalizacja: wegetariańskie poletko (ratujmy zwierzątka! <3 )

Re: Eben Alexander: "Dowód" , Wydawnictwo "Znak"

Postprzez Wiedźma » 6 lis 2013, 09:51

Eriofel napisał(a):Od razu zaznaczę, że (już) nie jestem katolikiem,

A co to ma do rzeczy? ;)

ale i tak nie rozumiem, jak to możliwe, że rzekomo katolickie Wydawnictwo "Znak"

"Znak" już dawno nie jest katolicki. Żeby nie być gołosłowna, ze strony wydawnictwa:
"W 2006 roku zostało założone Wydawnictwo Otwarte, które specjalizuje się w literaturze popularnej oraz jest inicjatorem platformy Woblink.
W związku z rozwojem firmy i stałym poszerzeniem jej oferty w 2010 roku zapadła decyzja o wydzieleniu w obrębie wydawnictwa trzech nowych marek: Znak, Znak Literanova i Znak Emotikon. Wszystkie te inicjatywy tworzą grupę, która wyrosła z jednego z największych i najbardziej prestiżowych polskich wydawnictw."

wydaje zapiski klinicznych wizji dotyczących jakiegoś Boga "Oma"

Akurat to wydawnictwo wydaje sporo różnorodnej literatury, niekiedy naprawdę bardzo dobrej.

wraz znajdującym się w nich stwierdzeniem, że "nic i nigdy nie może nas oderwać od Boga"

Zwykłe hasło marketingowe.

(co jest jednoznaczne z zanegowaniem katolickiej doktryny o możliwości trafienia do piekła).

Polemizowałabym - ale to by była polemika teologiczna, niepasująca do tematu.

Co więcej, co do pogłębiania świadomości duchowej pan Eben wspomina: "Odkąd obudziłem się ze śpiączki, najchętniej korzystam z metody opracowanej przez Roberta A. Monroe, założyciela instytutu swojego imienia w Faber w Wirginii. Jej niezaprzeczalną zaletę stanowi nieobecność wszelkich filozofii dogmatycznych. Jedyny dogmat tego systemu brzmi: jestem czymś więcej niż ciałem."

To bardzo ogólny dogmat - pozwala na przyjęcie wielu luźnych, własnych interpretacji.

Widać więc, że pan Eben podchodzi niechętnie do dogmatów, a przecież to właśnie na dogmatach opiera się katolicyzm, który podobno Wydawnictwo "Znak" reprezentuje...

Patrz punkt pierwszy - dawno i nieprawda.

Tymczasem to właśnie wydawnictwo opatrzyło "Dowód" podtytułem "Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył niebo", tym samym potwierdzając "wiarygodność" "objawienia Oma".

O święta naiwności... :mrgreen:

Tak więc cała ta akcja z promowaniem historii pana Ebena przez Wydawnictwo "Znak", wydaje mi się mocno naciągana. Gdyby to było inne wydawnictwo, zrozumiałbym. Ale niby katolickie?

Całe Twoje oburzenie opiera się na błędnym założeniu ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /


Powrót do Książki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 16 lut 2019, 16:16 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron