Czytanie na ekranie

Fantasy, Science-Fiction, Horrory i inne.

Czytanie na ekranie

Postprzez Jezebel » 11 lut 2013, 22:23

Niby gdzieś mi tu mignął wątek o książkach ściąganych z internetów, ale ja nie do końca o tym chciałam. Jak zapewne powszechnie wiadomo, my, czytelnicy, dostaliśmy nie tak dawno szeroki dostęp do do pewnej ciekawej opcji - czytników opartych na technologii e-papieru. Czytanie e-booków nie wiąże się już więc z wlepianiem oczu w świecący, męczący je monitor. Jak się zapatrujecie na ten wynalazek? Zapach i faktura papieru ponad wszystko, czy może czytniki kuszą Was wygodą użytkowania i tym, że 3000 książek nagle można zmieścić w torebce (albo, na ten przykład, torbie podróżnej)?
life. is a state. of mind.

Obrazek
Avatar użytkownika
Jezebel
 
Posty: 55
Dołączył: 11 lut 2013, 16:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Czytanie na ekranie

Postprzez Fraa » 12 lut 2013, 12:11

Czytnika ze względów finansowych jeszcze nie mam, ale zasadzam się na jakiegoś sympatycznego kundelka. Nie ufałam przez długi czas temu e-papierowi, ale poczytałam trochę, a trochę podczytywałam przez ramię ludziom w pociągu ( :D ) i obecnie jestem przekonana. Sentyment sentymentem, ale regały nie są z gumy, a e-booki bywają sporo tańsze od wydań papierowych. Tak więc na papierze tylko to, na czym mi chorobliwie zależy, cała reszta zaś - na czytnik. Kiedyś, ofkoz, jak się dorobię.
E-papier faktycznie wcale nie świeci, nie męczy oczu, można patrzeć pod kątem i wciąż wszystko widać, nic się nie odbija - dla mnie rewelka.
"A za to, żeś mienił się moim panem, jeszcze mi odpokutujesz!"
[scytyjskie powiedzenie]
Avatar użytkownika
Fraa
 
Posty: 1443
Dołączył: 22 lut 2005, 18:07
Lokalizacja: A stamtąd! <machnięcie ręką>

Re: Czytanie na ekranie

Postprzez Jezebel » 12 lut 2013, 12:53

Sama mam od nie tak dawna Kindla 4 Classic (to ten ostatni bez dotykowego ekranu) w wersji z reklamami (ale go nigdy do internetów nie wpuściłam, to i reklamy się nie miały jak pobrać). Trza było dziada ściągać z hAmeryki okrężną drogą, poza Stany nie ich wysyłają (bo i po co europejczykom reklamy ichnich produktów), ale nawet nie kosztował fortuny ostatecznie. Się szybko zwraca w każdym razie. Bardzo sobie chwalę, bo czytania pod ławką w czasie nudnych wykładów nadaje się rewelacyjnie :D

Fafarafa_Fraa_vel_Farara napisał(a):Sentyment sentymentem, ale regały nie są z gumy, a e-booki bywają sporo tańsze od wydań papierowych. Tak więc na papierze tylko to, na czym mi chorobliwie zależy, cała reszta zaś - na czytnik.

Z drugą częścią się mniej więcej zgadzam, a co do cen - bywają. I to jest problem, bo powinny być stale tańsze, a nie bywać. Odpadają koszty druku, dystrybucji, magazynowania, bleble, wiadomo. Więc jakim prawem e-book nierzadko kosztuje tyle, co wydanie papierowe? Wkurza mnie to niemiłosiernie, toteż czaję się na promocje. 10-15 zł - o, to powinna być maksymalna cena za wydanie elektroniczne.
Na szczęście dostępny jest cały ogrom darmowej (legalnej!) literatury fantastycznej, jak się dobrze poszpera.
life. is a state. of mind.

Obrazek
Avatar użytkownika
Jezebel
 
Posty: 55
Dołączył: 11 lut 2013, 16:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Czytanie na ekranie

Postprzez Fraa » 12 lut 2013, 13:14

Jezebel napisał(a):Z drugą częścią się mniej więcej zgadzam, a co do cen - bywają. I to jest problem, bo powinny być stale tańsze, a nie bywać. Odpadają koszty druku, dystrybucji, magazynowania, bleble, wiadomo. Więc jakim prawem e-book nierzadko kosztuje tyle, co wydanie papierowe? Wkurza mnie to niemiłosiernie, toteż czaję się na promocje.

No tak, to fakt. :( Ale ja ciągle się łudzę, że polski rynek wydawniczy jeszcze się ogarnie i to się zmieni. ;)
"A za to, żeś mienił się moim panem, jeszcze mi odpokutujesz!"
[scytyjskie powiedzenie]
Avatar użytkownika
Fraa
 
Posty: 1443
Dołączył: 22 lut 2005, 18:07
Lokalizacja: A stamtąd! <machnięcie ręką>

Re: Czytanie na ekranie

Postprzez Jezebel » 12 lut 2013, 14:07

To jest niestety złożona sprawa, której istotnym elementem jest polityka podatkowa. A żeby tu się coś ruszyło w dobrym kierunku... Wiadomo. Ale bądźmy dobrej myśli, że wydawcy i dystrybutorzy zechcą wziąć przykład z USA czy Wielkiej Brytanii, gdzie e-booków sprzedają się ogromne ilości za sprawą ich niskich cen, zbiorą się w sobie i wywrą odpowiednio silny nacisk na odpowiednie organa, ekhm, polityczne.
life. is a state. of mind.

Obrazek
Avatar użytkownika
Jezebel
 
Posty: 55
Dołączył: 11 lut 2013, 16:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Czytanie na ekranie

Postprzez Hannibal » 13 lut 2013, 16:18

A ja odkryłem ostatnio, że moje oczy tak bardzo przyzwyczaiły się do patrzenia na ekran komputera, że dużo szybciej męczą się przy czytaniu książek papierowych, które osobiście preferuje, niż podczas wertowania pdf'ów na zajęcia. Smutne, ale prawdziwe może mój astygmatyzm ma coś z tym wspólnego, w końcu staram się trzymać ekran jak najdalej a książkę, czyta się jednak z bliska.

Tak czy owak, nie jestem uprzedzony do e-booków i kindli wszelakich chociaż nie zaprzecalnie wolę zapach nowej książki a w szczególności "nowej" z antykwariatu.
Hyde: "oh...weather kicks ass...!"
Avatar użytkownika
Hannibal
 
Posty: 787
Dołączył: 29 wrz 2005, 16:02
Lokalizacja: małe pod warszawskie piekiełko

Re: Czytanie na ekranie

Postprzez Wiedźma » 13 lut 2013, 20:23

Na początku mała dygresja:
Jezebel napisał(a):Na szczęście dostępny jest cały ogrom darmowej (legalnej!) literatury fantastycznej, jak się dobrze poszpera.

Zasadniczo ściągać książki możesz legalnie niemal zawsze - pod warunkiem, że nie kradniesz ich łamiąc np. zabezpieczenia techniczne księgarni. W innym przypadku ściągając e-booka korzystasz z uregulowanym prawem autorskim dozwolonego użytku prywatnego. Naturalnie takiej ściągniętej książki nie możesz nikomu sprzedać ani zasadniczo nie wolno Ci jej udostępniać, ale nie o tym mówimy. Także tyle mojej zawodowej tyrady (w ogromnym skrócie i z kilkoma uproszczeniami) ;).

Co do e-papieru, jeszcze go nie testowałam. Nie mam jak podglądać ludzi w autobusach, bo od dawna poruszam się samochodem, a do kupna mnie póki co nie ciągnęło. Chyba po prostu jestem chorobliwym bibliofilem-tradycjonalistą. A, no i zasadniczy minus Kindla jest taki, że mój syn by się do niego od razu dobierał - nie wiem jak długo urządzenie by przeżyło ten kontakt z obcą cywilizacją ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Re: Czytanie na ekranie

Postprzez Hannibal » 14 lut 2013, 10:59

Zawodowej tyrady!? Syn?! Na Cthulu...mam zaległości do nadrobienia.

Jeśli chodzi o elektro-papiery to akurat Kindle jest dość odporny i mało może, się w nim zepsuć.

Hej czy to prawda, że Biedronka miała wypuścić swoją serię takich urządzeń?
Hyde: "oh...weather kicks ass...!"
Avatar użytkownika
Hannibal
 
Posty: 787
Dołączył: 29 wrz 2005, 16:02
Lokalizacja: małe pod warszawskie piekiełko

Następna strona

Powrót do Książki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 lut 2019, 04:30 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron