Najgorsze książki

Fantasy, Science-Fiction, Horrory i inne.

Postprzez Gnom » 8 mar 2005, 21:33

Wiedźma napisał(a):To ja tak cichutko dodam, że jak się czyta "Pana Tadeusza" co czwartą stronę, to pewnie, że nędza...

Gdyby nie była nędza to bym nie czytał co czwartą stronę :D. Zdołałem doczytać do III księgi. Później czytałem od tak, :wink: co czwartą stronę...

Pozdrawiam,
Gnom
There is no happiness without slavery. Slavery is the key to happiness.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gnom
 
Posty: 302
Dołączył: 17 lut 2005, 08:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez shira_ » 11 mar 2005, 10:07

też tak uważam subiektywna opiinia może sie pojawić dopiero wtedy gdy sie coś przeczytało od deski do deski...nie powinno sie leciec na opinni inych chyba że to harlekin:P
Ja - płód wojny
mam prymitywne sny
i samotnych rodziców
Urodziłem się aby umrzeć
shira_
 
Posty: 1436
Dołączył: 8 lip 2004, 21:44
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez naimad » 18 lis 2005, 16:25

Co do Pana Tadeusza - nie podobało mi się to mało powiedziane... toż to wieje nudą... mam szacunek dla autora, nie każdy napisałby 300 stronicową historyjką wierszem... ale czyta się to nad wyraz nieprzyjemnie :?

Poza tym - właśnie przerabiam pierwszy tom Wrót Baldura autorstwa Philipa Athansa. Maj gad, jaki szajs! Tłuką się co 10-15 stron, praktycznie przez całą książkę się leją. Całość jest bardzo schematyczna. Ubiliśmy Mulaheya w kopalni, to wracamy się do Beregostu żeby ubić takiego tam ogra. Ubiliśmy ogra, wracamy do Nashkel, bo w kopalni znowu coś się dzieje :lol: pfff... i jak tu potem opinia o FRowskich książkach nie ma być taka, jaka niestety jest :P :?:
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Balduran De'Arnise » 13 sty 2006, 08:24

Ostatnio powiększył się zbiór moich "lubionych książek"

1) Pieśń o Rola(n)dzie - Bleh, nuda, nuda, nuda, cał czas wychwalanie jacy to chrześcijanie nie są cacy a saraceni be (w rzeczywistości było na odwrót), w trakcie są dwie bitwy w których każdy cios przypomina mi Mortal Kombat :lol:
Takie fatality co kawałek :P
ogólnie shit

2) Kwiatki św. Franciszka - O dziwo jeszcze większe g***o! Ot banda świrów postanowiła sobie wydać wszystko co mają i zrobić kościół, cała książka jest nudna, beznadziejna i naciągana na poziom średniowiecznego chłopa :x
Czytałem autentycznie na chama, co już dawno mi sie nie zdażyło.
Na dodatek oliwy do ognia dolał fakt że nienawidzę ascetyzmu & such. :x
Po przeczytaniu mam jedną refleksję - "Ta pieśń o Rolandzie wcale nie była taka zła...." :lol:
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Armen » 13 sty 2006, 13:33

FARAON!! :padnij: Najgorsza książka jaką miałam nieprzyjemność czytać w ostatnim półroczu... Żadnej akcji, żadnych interesujących wydarzeń ani opisów... Bleh

A tak zrobię taki bardzo malutki offtopik...

Balduran -> Nie rozumiem, dlaczego Ci się Roland nie podoba :P Przecież to taka fajna książkda :lol: (mi się akurat podobała :D )
LOS - Liga Obrony Smoków
LOG - Liga Obrony Glanów

KOALICJA ZARAŻANIA LENIEM! :D
Avatar użytkownika
Armen
 
Posty: 621
Dołączył: 6 lis 2004, 21:49
Lokalizacja: Łódź

Postprzez KluchA » 13 sty 2006, 15:15

A mnie sie nie podobaly wszystkie czesci Diuny (poza pierwszym tomem). Po prostu dalsze czesci byly napisane jakby na sile i tak jak czesc 1 wciagala tak reszta nudzila :|
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Bąku » 25 kwi 2006, 23:59

hjeh - moje 4 grosze - P.Tadeusz - kazali mi toczytać z 13 razy w podstawówce - o dziwo - za 13 razem mi się spodobało - i nie jest złe - takie narodowowyzwoleńcze.
Faraon - ej ludziska - przeca fajnie pokazuje jak można będąc wszechmocnym ulec potędze kościoła - może byc to złe.

a co do badziewnych rzeczy - kurde - jakoś Forgotteny mi się cholernie nie podobają - za schematyczne dla mnie No, chociaż raz mamy podobne zdanie w kwestii literatury :P. W.
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Shan » 26 kwi 2006, 00:16

Hej mnie za to jak już gdzieś pisałem Ru Emerson ze Straznica na pograniczu trąca... NIe czytajcie... Jak pranie mózgu :)
Try not do or do not. There is no try.
Shan
 
Posty: 11
Dołączył: 25 kwi 2006, 18:13
Lokalizacja: Kielce

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Książki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 mar 2019, 01:23 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron