Czy grubość ma znaczenie?

Fantasy, Science-Fiction, Horrory i inne.

Czy grubość ma znaczenie?

Postprzez sectusempra » 7 kwi 2009, 21:41

Wiem, wiem, ten temat może wydawać się trochę ehm... dwuznaczny, no więc sprostuję - chodzi mi o książki. A konkretnie, czy da się was zniechęcić objętością jakiejś powieści?
Strasznie dużo ludzi, ktrych znam, nie może zabrać się do czytania żadnej ciekawszej (według mnie) książki, bo jest za gruba. Sam widok ich zniechęca. A mają czego żałować :tak: Jeśli o mnie chodzi, to najgrubsza książka świata mnie nie przerazi, jeśli tylko należy do tych, które mnie interesują. Ja kieruję się tylko recenzjami, no i może czasem okładką :wink:
A jak tam u was? Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad kupnem książki, bo była za gruba?
Boil them, burn them, eat them - just dispose of them <devilish laugh>
Avatar użytkownika
sectusempra
 
Posty: 237
Dołączył: 31 sty 2009, 23:37
Lokalizacja: behind brown eyes...

Postprzez Misiekh » 7 kwi 2009, 23:10

Bo była za gruba - nigdy. Niestety, zwykle do grubości wprost proporcjonalna jest cena, więc zdarzało mi się odkładać grubsze książki na księgarnianą półkę, bo były za drogie ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2260
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 8 kwi 2009, 01:01

Hmm, ja z grubych książek kupowałem tylko serię Mroczna Wieża Kinga oraz Grę o Tron Martina. Obydwie w ciemno, bo wiedziałem czego się spodziewać.
Ekonomiczna kwestia którą naświetlił Misiek chyba kilkakrotnie odgrywała znaczenie (chyba zbiór "Legendy" w ten sposób odrzuciłem), ale objętości się nie boję ;) Co nie zmienia faktu, że wolę cieńsze książki, choćby ze względu na to że wygodniej się je nosi, a często czytam w autobusie/tramwaju/pociągu (to ostatnie najczęściej, jednak 45 minut z i na Uniwersytet trzeba coś robić).

A że ogólna tendencja do książek to "Tylko jeśli jest napisana czcionką 14 i ma do 100 stron" to norma, to nie od dziś wiadomo :D Ale bierz na poprawkę, że (jak swojego czasu chyba starałem się udowodnić), fantaści mają do takich rzeczy inne podejście "z urzędu" ;)
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4070
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Fafarafa_Fraa_vel_Farara » 8 kwi 2009, 07:59

Nie, grubość nie ma najmniejszego znaczenia. :) Już większe znaczenie ma to, czy to zbiór opowiadań, czy powieść.
Niektóre książki mające ponad 500 stron przeczytałam o wiele szybciej, niż takie na stron 80. A nawet jeśli książka mnie wciągnie, to wolę, żeby była gruba - bo dłużej będę się nią cieszyć. :D
"A za to, żeś mienił się moim panem, jeszcze mi odpokutujesz!"
[scytyjskie powiedzenie]
Avatar użytkownika
Fafarafa_Fraa_vel_Farara
 
Posty: 1306
Dołączył: 22 lut 2005, 18:07
Lokalizacja: A stamtąd! <machnięcie ręką>

Postprzez Vivax Falciparum » 8 kwi 2009, 09:41

Grubość? Ja oglądam książke dopiero po jej przeczytaniu. Jak nie mam co robić.:D
Po prostu ''pożeram'' książki, niezależnie jakiej grubości są. Niezależnie o jakiej tematyce. Czytam wszystko co mi wpadnie w ręce, od dzieł Mickiewicza, do książek kucharskich...

Rozmiar książki denerwuje mnie tylko w przypadku, kiedy jest tak gruba, że nie można jej do końca otworzyć. Albo grzbiet sie łamie. Co za idiota drukuje książki w ten sposób?
Mam paliwo razy 100 suki.
Avatar użytkownika
Vivax Falciparum
 
Posty: 243
Dołączył: 13 lut 2009, 16:35
Lokalizacja: inąd

Postprzez sectusempra » 8 kwi 2009, 13:13

Kristof Dernhest Eidenfel napisał(a):Co nie zmienia faktu, że wolę cieńsze książki, choćby ze względu na to że wygodniej się je nosi, a często czytam w autobusie/tramwaju/pociągu(to ostatnie najczęściej, jednak 45 minut z i na Uniwersytet trzeba coś robić).

Też tak uważam (ale ja do szkoły mam tylko 15 minut :x ) a poza tym często nosze do szkoły bo na niektórych lekcjach mi się nudzi, a mam tyle podreczników i innych bzdur, że już więcej mi się nie mieści :x

Fafarafa_Fraa_vel_Farara napisał(a):A nawet jeśli książka mnie wciągnie, to wolę, żeby była gruba - bo dłużej będę się nią cieszyć.

Święte słowa :D

A jeśli chodzi o cenę, to ekhm... ostatnio się robię trochę rozrzutna jeśli chodzi o książki. Tyle tego mam, że aż musiałam kupić nowy regał :D
Boil them, burn them, eat them - just dispose of them <devilish laugh>
Avatar użytkownika
sectusempra
 
Posty: 237
Dołączył: 31 sty 2009, 23:37
Lokalizacja: behind brown eyes...

Postprzez Armen » 8 kwi 2009, 13:30

Nigdy w życiu nie odłożyłabym książki, która jest gruba. :D Za to czasami mi się zdarza odłożyć tę, która jest cienka. ;) Czasami tylko psioczę na grube książki, że niewygodnie się je trzyma w łapkach, że wypadają, albo łamią się za bardzo, ale nic więcej. ;)
Grube książki rulez. :D
LOS - Liga Obrony Smoków
LOG - Liga Obrony Glanów

KOALICJA ZARAŻANIA LENIEM! :D
Avatar użytkownika
Armen
 
Posty: 607
Dołączył: 6 lis 2004, 21:49
Lokalizacja: Różne szafy, ale przede wszystkim wrocławska :D

Postprzez naimad » 8 kwi 2009, 20:15

No cóż... Powiem tak - wszystko zależy od czasu. Jeśli akurat czasu za bardzo nie mam (napięty tydzień np. z różnych powodów), to sięgam raczej po coś cieńszego, żeby móc to w miarę szybko przeczytać.

Po grubsze książki (czyli ponad 500 stron, przeciętnie) sięgam kiedy wiem, że będę w stanie je w najbliższym czasie przeczytać. Jeśli czas jest - to taką książkę pochłone w dzień czy dwa. Jeśli go nie ma, zajmuje mi to dużo więcej, tak, że w chwili gdy docieram do ostatniej strony, nie pamiętam dokładnie wydarzeń z początku. To w sumie jedyny powód dla którego czasem wybieram książki cieńsze.

Oczywiście nigdy się jednak nie zdarzyło, żebym zrezygnował z czytania książki dlatego, że jest za gruba. Wszystko rozbija się o czas. Dla przykładu - wiem, ze taki "Lód" Dukaja będę mógł na dobre przerobić w jakiś wakacyjny tydzień.
Amor Patriae nostra Lex.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2751
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Następna strona

Powrót do Książki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2001-2010 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 7 wrz 2010, 05:45 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron