Mario Puzo

Fantasy, Science-Fiction, Horrory i inne.

Mario Puzo

Postprzez Logan » 21 wrz 2006, 10:56

Kilka dni temu skonczyłem "Ojca Chrzestnego" tegoż autora i jestem prawdziwie urzeczony. Mam zamiar zabrac się za inne powieści Puzo, a jestem pewny że przynajmniej Wiedźma ma coś do powiedzenia na jego temat. w tym momencie powstaje recenzja, będzie zamieszczona jak tylko Wiedźma wróci z gór :)
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Wiedźma » 27 wrz 2006, 13:16

Wiedźma z gór wróciła, tylko się trochę opieprzała, ale recenzja dzisiaj na stronę wleciała ;).

Co do M. Puzo - zdecydowanie jeden z najlepszych pisarzy literatury popularnej. Osobiście go uwielbiam za dobrze prowadzoną narrację i błyskotliwe zakończenia. Warto też dodać, że jego książki to prawdziwe skarbnice rewelacyjnych cytatów (jak "Tylko głupcy umierają" czy podstawowe zasady z "Ojca chrzestnego"). Godne polecenia zarówno fanom mrocznych, ciężkich klimatów mafijnych ("O. Ch."), pasjonatom kasyn ("Głupcy umierają") czy chociażby książek silnie psychologicznych ("Mroczna arena"-opis tego, jak człowiek potrafi się zmienić pod wpływem doświadczeń wojennych).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Logan » 20 gru 2006, 20:35

Skończyłem kilka dni temu "Głupcy umierają" i ponownie jestem pod wrażeniem, zdecydowanie jest to jeden z najlepszych autorów, jakich dane mi było czytać.
W tym momencie stoi na półce "Sycylijczyk" - dalsze losy rodziny Corleone, natomiast niedługo zamierzam przeczytać "Rodzinę Borgiów" - czytałaś może? Strasznie mnie interesują początki mafii, sięgające starożytności




SPOILER
Co do "Głupców..." to bardzo mi się podobało zakończenie (pierwsze karty z powieści Osana) - typowa kompozycja klamrowa.
SPOILER's END
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Wiedźma » 20 gru 2006, 21:09

Ano, "Głupcy umierają" jest u mnie bardzo wysoko cenioną książką (a to nieczęste :P). Pod względem fabularnym jest świetna -


SPOILER:
samobójstwo jednego z bohaterów na samym początku książki jest bardzo mocnym ciosem wymierzonym w czytelnika. Zwłaszcza, jeśli ktoś tak jak ja akurat tę postać sobie upodobał jako czytelniczego faworyta. Zresztą, tak jakoś się zdarzyło, że Puzo uśmiercał kolejno moich ulubieńców - bo kolejnym był Cully Cross, który także marnie kończy... Takie moje szczęście ;).
/SPOILER


Co do "Rodziny Borgiów" - niestety jeszcze nie miałam przyjemności tego przeczytać, chociaż od jakiegoś czasu na nią czatuję ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Soag Afihn » 20 gru 2006, 22:33

Wiedźma napisał(a):"Tylko głupcy umierają"
Ha. To teraz już wiem skąd wzięło się powiedzanie "Na wojnie tylko głupcy umierają". No chyba, że to sam autor trochę je obciął i wrzucił do książki, jako dobre nawiązanie do opisywanej sytuacji, a nie je stworzył.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Postprzez Logan » 23 kwi 2007, 22:56

Czytam właśnie "Mroczą Arenę" mistrza P. Książka podobna jest w swym klimacie do "Głupcy umierają" i opowiada historię pewnego mężczyzny. Akcja dzieje się kilka lat po drugiej wojnie światowej w Niemczech. Jesteśmy świadkami zadziwiających zdarzeń, koniugacji i relacji między pokonanymi Niemcami, a Amerykanami.

Jak zwykle pełno goryczy, egzystencjalistycznych wywodów i po prostu czystego, brudnego życia - czyli to co najlepsze w książkach Mario Puzo.
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Logan » 30 kwi 2007, 21:44

Skończyłem. Po raz kolejny jestem prawdziwie przybity po lekturze.
Dopiero po przeczytaniu kilku książek tego autora zaczynam dostrzegać pewne zależności, mianowicie fatalizm głównych bohaterów. Postaci u Puzo zawsze sprowadzają na bliskich cierpienie, atmosfera jest duszna i wyczuwa się nieubłagalność losu, historia jak po spirali, coraz szybciej zmierza ku nieuchronnemu końcowi - w jakiejkolwiek postaci.
"Głupcy umierają" bardziej mi się podobało, jednak zdecydowanie bardziej zżyłem się z głównym bohaterem "Mrocznej areny" - Walterem Moscą. Przez cały czas nie uświadamiałem sobie że ten facet był tak młody, miał dokładnie tyle lat co ja - 23, a emocjonalnie był co najmniej 40-latkiem. Oto co wojenne przeżycia robią z ludzi.


spoilery
Walter Mosca zmierzał do zagłady od początku, zauważyłem to mniej więcej w połowie historii, gdy np. spiął się z wojskowym pułkownikiem i jego adiutantem. Zresztą jego charakter musiał w końcu sprowadzić na niego nieszczęście. Chociaż prawdę mówiąc myślałem że to Eddie Cassin oberwie za hulaszcze życie. Jednak on jak zwykle spadł na cztery łapy, a to właśnie Mosca był tym przegranym. Postać Helli i jej śmierć była jedynie tłem do uwypuklenia tragicznych przeżyć Moski.
koniec spoilerów


W takich chwilach zastanawiam się nad sensem zwykłego życia, takiego, którym brzydził się Mosca, jakie prowadzę np. ja. Kurde, ten człowiek miał tyle lat co ja...
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Wiedźma » 4 maja 2007, 21:39

Jak dla mnie "Mroczna Arena" była ciekawa, ale nie tak dobra jak "Głupcy umierają". W ogóle bym ich nie porównywała - inny klimat trzymały. Mosca nie zdobył mojej głębokiej sympatii tak jak Cully Cross ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Następna strona

Powrót do Książki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 27 cze 2019, 00:52 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron