Uwagi do działu Skarbnica/Potwory

Wszystko co dotyczy strony Bestiariusza, sprawy techniczne i nie tylko.

Uwagi do działu Skarbnica/Potwory

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 18 wrz 2006, 15:04

Mam prośbę taką samą jak w przypadku Czarów. Pomóżcie mi z napisaniem statystyk dla stworów, które tutaj będę zamieszczał. Oczywiście każdy może się zgłosić z taką sprawą. No i jeśli taki stwór (taki sam, lub na tyle podobny, że obecność drugiego nie ma sensu) jest już w danym systemie, napisać mi proszę formułkę a'la "Stwór ten występuje pod nazwą XXX w podręczniku YYY (str. ta i owa) przeznaczonym do systemu ZZZ". A tymczasem - oto Xilvan. Załączam statsy do ED oraz drugiego Warhammera.

„Była zima, gdy wraz z moim oddziałem maszerowałem przez Las Girvont. Naszym celem było zajść wrogi obóz, przedzierając się przez gęsty bór. Ubrany w mundur oraz z narzuconym na plecy białym płótnem, poruszałem się możliwie najciszej, podobnie jak moi towarzysze. Jakież było nasze przerażenie, gdy w ciemnej nocy rozległ się krzyk – krzyk umierającego w męczarniach człowieka. Wkrótce dał się słyszeć także szczęk oręża. Jeszcze ostrożniej niż wcześniej ruszyliśmy przez las, aż do momentu, gdy naszym oczom ukazała się polana, skąpana w świetle księżyca. Pośrodku niej, pamiętam to jak dzisiaj, stał gigantyczny kopiec, wyglądający całkiem jak kopiec mrówek. Z jego stoków zaś zbiegały hordą jakieś stworzenia. Biegły do przeciwległego krańca polany, skąd było słychać wrzaski rannych oraz rozkazy w języku naszych wrogów – firygijczyków. Przyjrzałem się tym, którzy ich zaatakowali bardzo dobrze – chude, poruszające się na patykowatych odnóżach stworzenia, uzbrojone we włócznie. Gdy po kopcu zaczęła zsuwać się kolejna ich fala, tym razem w naszym kierunku, dowódca nakazał odwrót. Żaden z nas, mimo fascynacji tymi stworzeniami, nie zastanawiał się długo nad wykonaniem rozkazu.” – Roryk Bivarho, weteran wojny edariańsko-firyjskiej

Xilvanie to rasa, której korzenie sięgają bardzo głęboko w przeszłość. Nie wiadomo, jak ona powstała, nie wiadomo też nic na temat jej kultury – głównie ze względu na to, że jest ona bardzo agresywna oraz dlatego, że Xilvanie nie znają pisma, a nawet ich język jest bardzo prymitywny. Jak się porozumiewają, pozostaje zagadką, ale przypuszczenia mędrców to przede wszystkim teoria, że podobnie jak mrówki, ich głównym sposobem komunikacji jest zapach i sygnały zapachowe, które są dla ludzi nie do wyczucia. Spotkań z tą rasą odnotowano niewiele, ale istnieją mapy, które zaznaczają dokładne położenie Rojów Xilvan, a przynajmniej tych, na które się natknięto. Zazwyczaj są one sytuowane w gęstych lasach lub, rzadziej, na mokradłach.

Aby poznać rasę Xilvan, organizowane były ekspedycje w pobliże Rojów, aby sprawdzić, czy rzeczywiście istoty te zachowują się jak mrówki. Utwierdzono się
w przekonaniu, że czas ich reakcji na wejście potencjalnego zagrożenia na ich teren jest bardzo niewielki, oraz, że do walki z zagrożeniem wysyłana jest od razu horda istot, nastawiona bardzo wrogo, ale nie ścigająca wroga bez końca. Pościg zazwyczaj kończył się, gdy wrogowie opuszczali teren bezpośrednio przyległy do Roju. Zdarzały się spotkania z Xilvanami poza ich terenami, ale były one bardzo rzadkie – a wtedy zazwyczaj podróżnicy mieli do czynienia z uskrzydloną, latającą formą tych istot. Prawdopodobnie są to Xilvańscy myśliwi, którzy używają swoich zdolności do lokalizowania pożywienia. Nie wiadomo nadal na pewno, czym żywią się te stwory, ale nie są chyba ani całkowicie mięsożerne, ani całkowicie roślinożerne. Myśliwi zbierali do prymitywnych worków rośliny, zaś wokół Roju nie sposób doszukać się nawet kilku sztuk zwierzyny – prawdopodobne jest więc, że pada ona ofiarą Xilvan.

Rasa jest agresywna, ale nie powiększa swojego terytorium, jeśli nie musi. O rajdach na wioski i miasta ludzkie w ogóle nigdy się nie słyszało, zdarzały się jedynie ataki na karawany i kolumny bydła, ale to tylko wtedy, gdy w okolicznych lasach panowała zaraza bądź susza. Stosunek Xilvan do magii nie jest znany, ale prawdopodobnie nie potrafią jej używać i niewykluczone, że się jej boją. Przeprowadzone testy (magowie używali czarów w obecności Xilvan) nie dały konkretnych wyników – kilkakrotnie Xilvanie powstrzymywali się w takich sytuacjach od ataku, a zdarzył się jeden przypadek, gdy wycofali się oni do Roju i przez dłuższą chwilę nie atakowali. Z drugiej strony – jedna z grup doniosła, że po użyciu magii, Xilvanie zaatakowali z podwójną siłą i ledwo udało się uciec od nacierających ludzi-mrówek. Za każdym razem jednak, potwierdzała się jedyna, prawdopodobnie, znana Xilvanom taktyka – zalanie wielką ilością wojowników uzbrojonych jedynie w prymitywne włócznie. Ci, którzy przeżyli taki atak stawiając opór, przekazali, że Xilvanie to istoty bardzo mało wytrzymałe, których cienki pancerzyk może zostać przebity nawet zwykłym kijem,
a efekty takiego uderzenia są prawie zawsze dla istot śmiertelne. Ich jedyna przewaga na polu walki to ich liczebność.

Xilvan
ZR: 6 SF: 4 ŻYW: 3
PER: 8 SW: 7 CHA: 2
Inicjatywa: 6 Obrona fizyczna: 8
Liczba ataków: 1 Obrona magiczna: 6
Atak: 7 Obrona społeczna: 5
Obrażenia: 7 Pancerz fizyczny: 2
Liczba czarów: 0 Pancerz duchowy: 0
Rzucanie czarów: - Zachowanie równowagi: -
Efekt: - Testy zdrowienia: 1
Próg życia: 20 Szybkość w walce: 50
Próg ran: 5 Pełna szybkość: 100
Próg przytomności: -
Punkty legend: 50
Ekwipunek: Prymitywna Włócznia
Łup: brak

Xilvan
WW:25 US:20 K:20 Odp:20 Zr:40 Int:25 SW:40 Ogd:15
A:1 Żyw:10 S:2 Wt:2 Sz:4 Mag:0 PO:0 PP:0
Umiejętności: skradanie się, spostrzegawczość, sztuka przetrwania, tropienie
Zdolności: niepokojący, nieustraszony, wyostrzone zmysły
Zbroja: brak
Punkty Zbroi: głowa 0, ręce 0, korpus 0, nogi 0
Uzbrojenie: prymitywna włócznia
Trudność zabicia: Bardzo Mała

EDIT: dopiero teraz widzę jak mi się statsy posypały... ma ktoś pomysł jak to zrobić, żeby wyglądało normalnie?
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Misiekh » 18 wrz 2006, 15:42

Nie jestem przekonany czy taka rasa pasuje do WFRP, ale dam statsy dla 1 edycji na wszelki wypadek :)

Sz 4 WW 25 US 20 S 3 Wt 2 Żw 4 I 30 A 1 Zr 35 Cp 20 Int 25 Op 25 SW 25 Ogd 15
Umiejętności: cichy chód na wsi, ukrywanie się na wsi, tropienie, bystry wzrok, czuły słuch
Ekwipunek: prymitywna włócznia
Cechy psychologiczne: brak (chyba, że są jakoś odporne na oddziaływania psychologiczne?)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Balduran De'Arnise » 18 wrz 2006, 16:11

Do Gasnących Słoń to nie bardzo będzie pasować IMO.
Zresztą już jest jedna owadzia rasa - Askorbici (Modliszki)
Info w podr. Gracza
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 18 wrz 2006, 16:51

Że średnio pasuje do WFRP to ja wiem - ale dajmy im statsy, jakby ktoś stwierdził, że mu pasuje.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez naimad » 19 wrz 2006, 18:40

Średnie wynaturzenie

Kości wytrzymałości: 1k8-1 (5pw)
Inicjatywa: +4 (+4 Poprawiona Inicjatywa)
Szybkość: 9m
Klasa pancerza: 10
Atak: uderzenie +0, pchnięcie włócznią +0
Obrażenia: uderzenie 1k4-1, pchnięcie włócznią 1k8-1
Front/zasięg: 1m na 1m/ 2m
Specjalne cechy: brak
Rzuty obronne: Wytrw-1, Ref+0, Wola+2
Atrybuty: S 9, Zr 10, Bd 8, Int 9, Rzt 14, Cha 13
Umiejętności: ciche poruszanie +3, wspinaczka +2, zauważanie +2,

nasłuchiwanie +3, Wyczucie pobudek +2, Ukrywanie +3, Przeszukiwanie

+3
Atuty: Poprawiona Inicjatywa

Klimat/teren: umiarkowany, las/równiny
Występowanie: grupa (10-30), chmara (50-100)
Skala Wyzwania: 1/2
Charakter: chaotyczny neutralny
Rozwój: 1-2KW
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 3 sty 2007, 14:52

Mała kreaturka inspirowana Mackami z Unreala. Proszę o statystyki do D&D i Warhammera. Swoich na razie nie zamieszczam.

Jaskiniowy Wij
„Znowu spotkaliśmy na swojej drodze te cholerstwa. Ten kompleks jaskiń jest ich pełen! Jednemu z tych stworzeń udało się zadrapac Senilanę. Wpierw musieliśmy ją nieśc, bo była kompletnie sparaliżowana, teraz natomiast gorączka po prostu ją spala na naszych oczach. Nawet Cheros nie potrafi jej pomóc. Podjęliśmy decyzję, opuszczamy to miejsce. Miejmy nadzieję, że nikt już nie zostanie ranny... i że Senilana wytrzyma do czasu gdy pokonamy ponownie Wąwóz Herkesa...”
z dziennika Karserasa Vavara, podróżnika

Jaskiniowe Wije to stworzenia występujące głównie w zamkniętych, wilgotnych miejscach, stąd ich nazwa. Są to wężowate istoty, jednak znacznie grubsze i pokryte lepiącym śluzem, który po zaschnięciu bardzo mocno scala. Bardzo rzadko wychodzą z mroków jaskiń, zazwyczaj po to, aby znaleźc surowce z których mogą wic gniazda. Tworzą je one na sklepieniach grot, sklejając swoim śluzem różnego rodzaju gałęzie, liście, drobne kamienie itd. Jest to bardzo pracochłonna czynność, która zajmuje Wijom wiele czasu, a to z tego powodu, że nie mają one żadnych kończyn. Jedynie za pomocą ich pozbawionego oczu i uszu pyska mogą przenosic jakiekolwiek przedmioty. Z dostaniem się do gniazda nie mają problemów – śluz jest tak gęsty i tak mocno lepiący, że Wije po prostu ślizgają się po ścianach i sklepieniu.

Stwory te polują na małe zwierzęta, takie jak nietoperze i szczury. Zwisając swobodnie ze swoich gniazd (upodobniając się w ten sposób to jakiegoś rodzaju narośli, rośliny) węchem wyczuwają gdzie znajduje się ofiara i plują tam jednym ze swoich tysięcy drobnych ząbków. Pokryte bardzo mocną trucizną, wbijają się lekko w skórę ofiary, początkowo paraliżując ją kompletnie na parę godzin, a następnie osłabiając w znacznym stopniu. Tak „przygotowana” ofiara zostaje pożerana przez Wija, kawałek po kawałku. Jeśli stwór zauważa, że sparaliżowana istota zaczyna się poruszac, zazwyczaj gryzie ją, aby do jej ciała dostała się kolejna, świeża dawka trucizny.

Oczywiście tak wygląda tylko działanie jadu na małe istoty. Ludzie, ze względu na rozmiar, mogą oprzec się truciźnie, choc nie jest to proste. Walka z Wijami wcale nie jest taka prosta jak się wydaje – chociaż ich ząbki nie są w stanie przebic nawet najcieńszego pancerza, zdarza się, że przejdą przez szatę lub tunikę. Nawet małe zadrapanie może doprowadzic do poważnych konsekwencji. Wije występują też w małych grupach, po trzy, czasami cztery osobniki w gnieździe (tyle może utrzymac delikatna konstrukcja) – co tylko utrudnia starcie, ponieważ czujące zagrożenie stwory potrafią wypluwac ząbki co kilka chwil, a ich gniazda są zazwyczaj uwite na samym sklepieniu, które w niektórych jaskiniach może być nawet poza zasięgiem światła pochodni. Oczywiście ciemności nie przeszkadzają Wijom ani trochę.

Nie wiadomo, jak te istoty się rozmnażają, choc są podejrzenia, że ma w tym udział produkowany przez nie w wielkich ilościach śluz. Obecnośc Jaskiniowych Wijów można stwierdzic po znajdującej się pod gniazdem kupie odchodów wymieszanych ze śluzem oraz bo śluzowatych śladach, zarówno na podłożu jak i ścianach.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Balduran De'Arnise » 3 sty 2007, 14:58

Urocze Kristof, doprawdy urocze ;)
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 14 sty 2007, 15:27

Statystyki do Warhammera 2ED i Earthdawna.
Naimad, Misiek - będziecie robic statsy od siebie?

WARHAMMER 2ED
Jaskiniowy Wij
WW: 25 US: 50 K: 15 Odp: 20 Zr: 40 Int: 20 SW: 20 Ogd: 5
A: 2 Żyw: 5 S: 1 Wt: 2 Sz: 2 Mag: 0 PO: 0 PP: 0
Umiejętności: Skradanie się, Sztuka przetrwania, Ukrywanie się, Unik, Wspinaczka
Zdolności: Broń naturalna, Grotołaz, Niepokojący
Zbroja: brak
Punkty Zbroi: głowa 0, ręce 0, korpus 0, nogi 0
Uzbrojenie: zęby
Wyposażenie: brak

EARTHDAWN
Jaskiniowy Wij
ZR: 4 SF: 3 ŻYW: 4
PER: 8 SW: 5 CHA: 1
Inicjatywa: 4 Obrona Fizyczna: 8
Liczba Ataków: 2 Obrona Magiczna: 5
Atak: 7 (dystans)/ 3 (ugryzienie) Obrona Społeczna: 5
Obrażenia: 3 Pancerz Fizyczny: 1
Liczba Czarów: 0 Pancerz Duchowy: 0
Rzucanie Czarów: 0 Zachowanie Równowagi: nd
Efekt: brak Testy Zdrowienia: 2
Próg Życia: 20 Szybkośc w walce: 60
Próg Ran: 10 Pełna Szybkośc: 120
Próg Przytomności: 18
Punkty Legend: 65
Ekwipunek: -
Łup: -
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Następna strona

Powrót do Strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 18 wrz 2018, 20:41 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron