Czy fantastyka to część pop-kultury?

Dyskusje na ogólne tematy związane z szeroko pojętą fantastyką. Jeżeli nie wiesz do jakiego działu przypisać swój temat, umieść go tutaj.

Postprzez KluchA » 15 gru 2006, 08:29

No coz, saga o Gotreku jest zrobiona tylko dla kasy (no moze poza pierwsza czescia) i jest nastawiona na miliony odbiorcow z calego swiata (czyt. ludzi grajacych, interesujacych sie WH). Poza tym, nie ma w sobie nic glebszego, czlowiek nie zastanawia sie za bardzo nad niczym co w tej ksiazce jest, tylko ja po prostu wchlania. To iz akurat trzeba sie interesowac fantasy zeby to przeczytac, nie znaczy, ze nie jest to popularne. Przeciez nie kazdy lubi "Klan"...
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Bąku » 16 sty 2007, 17:23

o jak fajnie :D znalazłem coś co moge pospamować na temat:D -
ludziska przecież fantastyka to moze być coś z prefixem pop w zasadzie w usa i w zachodniej europie tylko- tam interesowanie sie szeroko pojętą fantastyką jest trendy jezzy itd.
konwenty przyciągają dziesiątki tysięcy ludzi , w każdym nawet najmniejszym miasteczku macie sklep z grami sklep z fantastyką und coś w rodzaju barda czy czegoś podobnego
tam sie o fantastyce mówi i nie tylko w kontekście : "proszę państwa dzisiaj wchodzi do kin 78ma cześc filmu wojny gwiezdne pt"Powrót Joruusa C'botha"
a u nas co? nadal jest to totalnie niszowe - nie możńa nazwać fantastyki w Polsce elelmentem kultury pop - bo fantastyka to nie jest w całości władca , narnia i stare wary na dużym ekranie - a przeciętny szarak z tym własnie ma kontakt - jli już ma jakikolwiek
dojrzałem jesio tego Gotreka nieszczęsnego -
jesli o to chodzi to WFRP jest nadal najpopularniejszym systemem w Polsce (o świat mi chodzi głównie) a Gotreki bardzo pomagają zarówno graczom jak i MG w poznawaniu nowych lokacji zdarzeń etc z tego świata - dlatego nie uważam żeby był robiony tylko dla kasy - poza tym fajnie sie czyta:D
prędzej dla kasy jest robionych większość podręczników (dodatków) kosztujących krocie za 100 stron

Bąku, ja Cię kiedyś oskalpuję, a skalp powieszę na ścianie... W.
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Wiedźma » 14 sie 2009, 14:34

Bąku - patrząc chociażby na to, jak promowany jest Harry Potter i każda kolejna część filmu, wchodzącego do kin... no powiedz mi, że to nie jest pop-kultura :P.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez daft_count » 1 sty 2010, 16:05

Dziwie się wielu osobom na forum. fantastyka, tak jak ja ją rozumiem, była OD ZAWSZE częścią pop kultury. Tak naprawdę to był to przecież odwieczny zarzut krytyków literackich... A ekranizacja Tolkiena raczej dopuściła do uznania fantastyki przez tak zwaną "wysoką" literaturę. Kto nie wierzy, niech sprawdzi, na przykład spory w "Fantastyce" w latach 80-tych i na początku 90-tych. Plus historia SF w Ameryce między 1930 a 1970.
6 000 stóp poza człowiekiem i czasem
daft_count
 
Posty: 21
Dołączył: 29 gru 2009, 07:14
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Nightmare » 4 sty 2010, 21:25

A ja tak sobie mysle...
Od fantastyki wywodzą się inne pop/sub kultury np. Harry Potter(niezbyt na tym forum lubiany :-D ) czy Gwiezdne Wojny.
A zdania (chyba) nie zmnienię.
Bless Ya!!!
Avatar użytkownika
Nightmare
 
Posty: 42
Dołączył: 19 gru 2009, 16:44
Lokalizacja: Jarosław

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 5 sty 2010, 14:06

Nie nazwałbym "Harrego Pottera" i "Gwiezdnych Wojen" subkulturą. Grupy ich fanów z kolei, jak najbardziej (wiem, wiem, czepiam się słówek, ale wypadałoby nazywać rzeczy tak jak należy). Pytanie tylko, czy są to grupy "pop".

Ale ponownie rozbija nam się o definicję pop. Jeśli przyjmiemy że pop-kultura zawiera rzeczy popularne, to musimy ustalić gdzie popularność danej książki/filmu/etc jest na tyle duża żeby uznać że przynależy do pop-kultury. Przykładowo, Firefly - który to serial ma wielu bardzo oddanych fanów i tak zwany "cult following", ale w Polsce mało kto o nim słyszał i ciężko powiedzieć żeby był "popularny".

Ja zawsze do tej definicji dodawałem że wszystko co należy do pop-kultury tym samym przynależy do tak zwanego "głównego nurtu" (nie w sensie literackim, ale ogólnym). A co jak co, ale fantastyka, przynajmniej do paru lat wstecz, do "głównego nurtu" nie należała. To się zmienia, między innymi "dzięki" takim tworom jak Twilight, Potter i animowane Wojny Klonów. A że ekranizacji Władcy Pierścieni też pomogła, to inna spraw.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Wiedźma » 5 sty 2010, 15:03

Kristof Dernhest Eidenfel napisał(a):Grupy ich fanów z kolei, jak najbardziej (wiem, wiem, czepiam się słówek, ale wypadałoby nazywać rzeczy tak jak należy).

A ja bym się do końca nie zgodziła. Na tej zasadzie fanów czegokolwiek możesz nazwać subkulturą. Czy jest to jednak subkultura? Ośmielisz się porównać fanów Pottera do np. hipisów? Ja bym tego jednak nie zrobiła.

Jeśli przyjmiemy że pop-kultura zawiera rzeczy popularne, to musimy ustalić gdzie popularność danej książki/filmu/etc jest na tyle duża żeby uznać że przynależy do pop-kultury.

Nie wiem, czy to nie będzie zbyt wąska definicja - chociaż brzmi dość rozsądnie.

Przykładowo, Firefly - który to serial ma wielu bardzo oddanych fanów i tak zwany "cult following", ale w Polsce mało kto o nim słyszał i ciężko powiedzieć żeby był "popularny".

Wydaje mi się, że należy brać pod uwagę trend światowy. A poza tym pewnie wypadałoby dodać do definicji jednak jakieś wyznaczniki poza ilościowe. Biblia jest najpopularniejszą księgą świata, a trudno nazwać ją "pop".

A co jak co, ale fantastyka, przynajmniej do paru lat wstecz, do "głównego nurtu" nie należała.

A masz jakieś dane statystyczne potwierdzające tę teorię? Bo na świecie szeroko rozumiana fantastyka była jednak dość popularna, w rozmaitych formach i odmianach. Więc jeszcze pytanie, o jakiej fantastyce mówimy. Zwłaszcza, że jak już zauważono, fantastyka była przez krytyków literackich od początku zaliczana do literatury "pop", w opozycji do głównego nurtu. Wynikało to głównie z wyznaczników gatunkowych, początkowo dość ubogich w treści.

To się zmienia, między innymi "dzięki" takim tworom jak Twilight, Potter i animowane Wojny Klonów.

Wymieniasz tytuły popularne, które wyczerpują podaną przez Ciebie definicję. Jednak istnieje wiele utworów, chociażby literackich, które bez wątpienia są "pop", wcale nie dlatego, że mają rzesze fanów. Stąd moja uwaga o niedostatecznej definicji.

A że ekranizacji Władcy Pierścieni też pomogła, to inna spraw.

Inna, bo LoTRa lubisz? :P
(przepraszam, Kris, nie mogłam się powstrzymać ;)).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Galathar » 5 sty 2010, 17:47

Wiedźma napisał(a):Cytat:
Jeśli przyjmiemy że pop-kultura zawiera rzeczy popularne, to musimy ustalić gdzie popularność danej książki/filmu/etc jest na tyle duża żeby uznać że przynależy do pop-kultury.


Nie wiem, czy to nie będzie zbyt wąska definicja - chociaż brzmi dość rozsądnie.
Cytat:
Przykładowo, Firefly - który to serial ma wielu bardzo oddanych fanów i tak zwany "cult following", ale w Polsce mało kto o nim słyszał i ciężko powiedzieć żeby był "popularny".


Wydaje mi się, że należy brać pod uwagę trend światowy. A poza tym pewnie wypadałoby dodać do definicji jednak jakieś wyznaczniki poza ilościowe. Biblia jest najpopularniejszą księgą świata, a trudno nazwać ją "pop".


Bo tu wchodzi w grę odróżnienie słowa "popkulturowy" od "kultowy" co wcale się ze sobą gryźć nie musi. A i nie musi mieć ze sobą nic wspólnego. Przykład z Biblią dobry. Nawiasem mówiąc kultową też bym jej nie nazwał mimo wszystko ;)

Wiedźma napisał(a):Cytat:
A co jak co, ale fantastyka, przynajmniej do paru lat wstecz, do "głównego nurtu" nie należała.


A masz jakieś dane statystyczne potwierdzające tę teorię? Bo na świecie szeroko rozumiana fantastyka była jednak dość popularna, w rozmaitych formach i odmianach. Więc jeszcze pytanie, o jakiej fantastyce mówimy. Zwłaszcza, że jak już zauważono, fantastyka była przez krytyków literackich od początku zaliczana do literatury "pop", w opozycji do głównego nurtu. Wynikało to głównie z wyznaczników gatunkowych, początkowo dość ubogich w treści.


A co to jest główny nurt? I czy popkultura kiedyś - wtedy kiedy fantastyka była uznawana za literaturę niższych lotów - w ogóle istniała, w tym znaczeniu w jakim istnieje dzisiaj? :P Problem w tym, że popkultura to zarówno konkretne zjawisko, z konkretnymi cechami, jak i zjawisko abstrakcyje, używane do określenia wszystkiego, co popularne.
W fantastyce zarówno dzieła aspirujące, odcinające się od popkultury, czasem starające się dostać do tzw. "głównego nurtu" (w zasadzie to tylko w odniesieniu do literatury mozna tego słowa użyć) jak i masowe produkty popkulturowe ;)
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólna dyskusja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 18 mar 2019, 14:26 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka